Szkoła Podstawowa nr 53 im. Stefana Żeromskiego
w Katowicach

Szkolny Fundusz Afrykański

Katowice, 12.09.2016

Kolejny rok akcji „Mój szkolny kolega z Afryki” za nami. Dzięki podjętym razem ze społecznością szkolną działaniom mogłam przesłać do Zambii 640 zł. Siostra Jeremia na pewno dobrze je wykorzysta dla małych pacjentów Hospicjum. Mogliśmy zgromadzić tę kwotę w dużej mierze dzięki sprzedaży zbieranych przez cały rok puszek. Było ich 117 kg. To nie mało. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w tę zbiórkę. Dziękuję też wszystkim, którzy wzięli udział w kiermaszu maskotek w czasie festynu rodzinnego oraz w zbiórce znaczków i okularów. Do Afryki dotrze ok. 100 par zdobytych przez nas okularów. Zapewne uszczęśliwią niejedną osobę, która ich potrzebuje. Cieszę się, że możemy choć w taki sposób pomagać innym. Czasami wystarczy niewiele, by zrobić coś dobrego, podnieść na duchu – dodać komuś wiary w człowieka. W tym roku szkolnym nadal zbieramy puszki i znaczki. Mam nadzieję, że będzie to tak dobry rok jak poprzedni. A może będzie lepszy? Postarajcie się, proszę. Proszę jak zawsze o Wasze zaangażowanie. Nie bądźmy obojętni na czyjąś biedę. Nigdy nie wiemy, czy my nie będziemy kiedyś w trudnej sytuacji, czy nie będziemy potrzebować czyjeś pomocy. Życzę wszystkim otwartych serc i powodzenia w nowym roku szkolnym.

Z pozdrowieniami
koordynatorka akcji
Zofia Drygalska

 

 

 

Katowice, 18.10.2015

Drodzy nauczyciele, uczniowie i rodzice !

Po roku mojej nieobecności w szkole pragnę po raz kolejny zaprosić wszystkich do udziału w akcji „Mój szkolny kolega z Afryki.”

Mam nadzieję, że zaangażujemy się w nią całym sercem i w efekcie zgromadzimy środki, by wesprzeć zaprzyjaźnioną z nami od lat misję w Chilandze w Zambii.

Rada pedagogiczna czwarty już raz opłaciła rok nauki „adoptowanego ucznia”. Bardzo jestem wdzięczna nauczycielom i dziękuję im za ten dar serca.

Siostra Jeremia nadal pracuje w Chilandze. W tym roku była na urlopie w Polsce. Po powrocie do Zambii ponownie, jak przed laty, ma pod opieką szkoły i przedszkole. I jak zawsze bardzo leży jej na sercu dobro jej podopiecznych.

W ostatnim liście skierowanym do przyjaciół misji pisze:

Przyjaciele Misji Chilanga,

Co roku organizujemy świąteczne party dla dzieci pod opieką naszego hospicjum, oraz dzieci z naszych szkół i przedszkoli. Boże Narodzenie to czas radości, nadziei i miłości. Podczas party organizujemy dzieciom gry, zabawy, posiłek oraz paczki.

Kochani Przyjaciele jeśli chcecie nas troszeczkę wspomóc, to można przysłać artykuły do paczek. Potrzebujemy przygotować ok. 1000 paczek. Co się przyda?....

  • przybory szkolne: ołówki, gumki do mazania, długopisy, linijki, ekierki, cyrkle, kredki, mazaki, temperówki, kolorowanki, kleje w sztyfcie, piórniki, plecaczki,

  • maskotki, lalki, samochodziki, klocki, piłki,

  • grzechotki, kocyki dla niemowląt,

  • słodycze: lizaki, gumy rozpuszczalne, cukierki.

Prosimy nie przysyłać słodyczy z czekolady – ze względu na wysokie temperatury. Rzeczy te niestety nie zdają "egzaminu podróży".

Można również przysłać nasiona kapusty, fasolki, marchewki, pomidorów, szpinaku, kapusty pekińskiej, cebuli.

Zawsze przydadzą się ubranka, majtki, skarpety i buty – w każdym rozmiarze od niemowlęcych po osoby dorosłe. Rzeczy mogą być używane. Dla dziewczynek mile widziane ozdoby do włosów – kolorowe spinki, gumki, etc.

Nie trzeba wysyłać od razu dużej paczki, można kilka drobiazgów przysłać listem ekonomicznym w kopercie bąbelkowej. Będziemy bardzo wdzięczni za każdą paczuszkę, i mała i dużą.

Adres do wysyłki:

Mother of Mercy Hospice - Chilanga

P.O. Box 350080

Chilanga

Zambia

Po więcej informacji można pisać na adres mailowy: momhospice@gmail.com

Przekazuję ten list siostry, bo być może ktoś z Was będzie chciał osobiście wysłać jakąś małą przesyłkę. Jak prosi siostra, mogą to być bardzo drobne upominki, np. wspomniane nasiona, kilka sztuk przyborów szkolnych, czy ozdób do włosów. Każda nawet mała rzecz się przyda i będzie cieszyć naszych afrykańskich przyjaciół. Opłata za taką przesyłkę nie jest wysoka.

My w szkole w tym roku nadal będziemy zbierać puszki, znaczki, a ponadto nieużywane okulary. Nam już się nie przydadzą, a w Afryce ktoś, kto nie może ich kupić, będzie mógł nadal z nich korzystać.

Pieniądze uzyskane po sprzedaniu puszek prześlę na konto misji. Mam wielką nadzieję, że wszyscy się zaangażujemy i pozyskamy satysfakcjonującą kwotę. W ubiegłym roku szkolnym zgromadziliśmy bardzo niewiele puszek. Do Zambii mogłam przesłać tylko 220 zł (w tym za sprzedaż puszek 156,50 zł, reszta to była darowizna osób prywatnych).

Bardzo proszę, byście o pomoc w tych zbiórkach poprosili bliskich z najbliższego otoczenia - w rodzinie lub sąsiadów. Razem możemy zdziałać więcej. Potrzebne jest tylko nasze większe zaangażowanie. Zebrane rzeczy zgłoście swoim wychowawcom.

Na koniec roku szkolnego na najbardziej zaangażowanych czeka nagroda.

Życzę wszystkim dobrego roku szkolnego, wielu sukcesów i radosnych dni.

Pomaganie innym może być źródłem radości, więc pomagajmy. W ten sposób też i sobie.

Bądźmy „Aniołami” Misji. Tam czekają na naszą pomoc.

Koordynatorka akcji
Zofia Drygalska